Loading...
Poznaj NEPAL
Biuro Podróży Nepal

PRZYGOTOWANIE FIZYCZNE

Część I
Jak przygotować się na trekking w Himalajach?

Najlepiej być sprawnym przez całe życie. To oczywiste.

Trekking to oczywiste obciążenie dla organizmu, gdyż wędrujemy przez kilka – kilkanaście dni, po kilka-kilkanaście kilometrów dziennie, przez kilka godzin (6-10 godzin, a czasami dłużej). Każdego dnia coraz to wyżej. Ale to nie będzie droga tylko pod górę. Wahania wysokości są różne. Czasami 500 m w górę, 600 m w dół, 400 m w górę, i znowu 300 metrów w dół… To znaczy, że trzeba być sprawnym, aby  wymarzony wyjazd w Himalaje nie skończył się źle. Zmęczenie i ból zabierze nam całą przyjemność z wędrówek po Himalajach.

Przygotowania do treku w Himalajach najlepiej rozpocząć najpóźniej na kilka miesięcy przed wyjazdem. Warto popracować nad treningiem wytrzymałościowym, czyli np.:

- popularne dzisiaj bieganie,

- marszobiegi. 

Jeżeli to możliwe, wybierzcie się w Tatry, czy góry w Waszej okolicy. Długie wędrówki po górach będą świetnie przygotowywać nasze mięśnie i stawy do specyficznej pracy nóg i ciała w górach. Podczas trekkingu w górach zaangażowane są mięśnie, które nie pracują tak intensywnie jak w trakcie spacerów po płaskich terenach.

Jak zacząć przygotowania do trekkingu?

Poradnik trekkingowy zachęca do bycia aktywnym na co dzień, jednak jeżeli chcecie się wybrać w Himalaje, warto trenować przez minimum 8-10 tygodni przed trekkingiem, min. 6 km dziennie. Taki spacer zajmie nieco ponad godzinę. Jeżeli nie jest możliwa codzienna aktywność, warto spacerować przynajmniej kilka razy w tygodniu. Warto także zwiększać długość spaceru.

Jeżeli już przygotowujecie się do trekkingu w Himalajach najlepiej spacerować z plecakiem o wadze 5-6 kg minimalnie. Wtedy mięśnie pleców i kręgosłupa będą już przyzwyczajone do pracy z obciążeniem. A to wszystko po to, aby nie być zbyt zmęczonym na trekkingu. Wiele zejść i podejść również nie będzie wyzwaniem.  Co tydzień warto zwiększać wagę plecaka, by docelowo bez żadnego problemu spacerować z 15 kg obciążeniem. Podczas  trekkingu nie będziecie nosić aż tyle, jednak odczuwalna waga plecaka na wysokościach pow. 3500 m n.p.m. jest znacznie większa.

Zamiast plecaka można wykorzystać dodatkowe obciążniki na nogi i ręce. Duży nacisk należy położyć na trening imitujący zejście z gór z obciążeniem. Największym kłopotem zwykle bywają  długie i ciężkie zejścia, które mogą być drastyczne dla kolan.

Czy warto kontrolować swoją wagę?

Jeżeli planujecie wyjazd na trekking warto zadbać o swoją wagę. Zdrowa dieta, która będzie dobra dla Waszego organizmu i pozwoli na utrzymanie wagi lub jej spadek (oczywiście w uzasadnionych przypadkach), będzie również pomocna w osiągnięciu celu.  Łatwiej chodzić po Himalajach, gdy oprócz plecaka, nie musimy nieść zbyt wiele własnych kilogramów ponad normę.

Zatem: biegajmy, wędrujmy (to może być również trening kardio na siłowni czyli wszelkie orbitreki, bieżnie, schody).

Jeżeli trenujecie systematycznie na siłowni, to na pewno będzie bardziej  pomocne i łatwiej pokonacie wszelkie trudności na trekkingu.

A co najważniejsze, dobre przygotowanie fizyczne zmniejsza ryzyko problemów związanych z chorobą wysokościową.

Trekking w Himalajach bez przygotowania?

Dbajcie o siebie i nie słuchajcie „mądrych rad”, że do treku w Himalajach tak naprawdę można wyjść po prostu wstając zza biurka. Pewnie, że jest wielu, którzy nie przygotowywali się specjalnie do wyjazdu w Himalaje, ale to najczęściej ludzie młodzi, aktywni na co dzień i wciąż pełni sił. Na szlaku nie trudno spotkać również młodych ludzi, którzy nie są w stanie złapać na szlaku starszych wędrowników nawet powyżej 70-tki czy 80tki. Ale to najczęściej ci, dla których góry były miłością od zawsze i spędzili w nich wiele czasu. To właśnie w  górach czują się najlepiej, a ich ciała są świetnie przygotowane do tych wędrówek.

Aby trekking był przyjemny i aby każdego dnia po dojściu do punktu docelowego czuć się „cudownie zmęczonym” (znacie na pewno to uczucie), warto prowadzić aktywny styl życia i warto wysilić ciało na wytężony wysiłek przygotowując się do wędrowania najlepszymi trasami trekkingowymi w Himalajach Nepalu.

Część II
Różnice i wybór trekkingów

 

Tatry a Himalaje. Jest jakaś różnica?

Chodzenie po górach to potrzeba tych, którzy góry kochają. Tatry są wyjątkowym pasmem gór o charakterze alpejskim, oferującym nam łatwiejsze jak i trudniejsze szlaki. Dla tych, którzy chodzą po Tatrach, Himalaje będą cudowną nagrodą.

Jaka różnica jest widoczna na pierwszy rzut oka patrząc na Tatry i na Himalaje?

Pierwszą różnicą jaka przychodzi na myśl jest wygląd horyzontów. Widziane ze szczytów są nieprawdopodobnie różne! 

Wejście na „górkę” w Himalajach o wysokości ponad 5000 m n.p.m. roztoczy przed nami panoramę 360 stopni na góry! Wokół będą tylko ogromne pasma górskie widoczne tak daleko, jak daleko sięga wzrok.

I teraz zaskoczenie! Wejście na wzgórze Kala Pattar nie jest trudne (wg różnych danych 5550 m np.m. lub 5643 m n.p.m. – w zależności od uznanego pomiaru). Kala Pattar to znane wzgórze i punkt widokowy leżący u stóp wspaniałego szczytu Pumori (7161 m n.p.m.), prawie na końcu trekkingu do Everest Base Camp. Wchodzi się na to wzgórze z wioski Ghorak Shep.

Dla porównania skali trudności wejścia na Kala Pattar, to jak byście wchodzili na Starorobociański w Tatrach. Różnicą natomiast jest wysokość. I w tym tkwi himalajska pułapka.

Wejście na Starorobociański na 2176 m n.p.m. startując z wysokości 885 m n.p.m. (wejście od Doliny Chochołowskiej), to pokonanie przewyższenia 1291 metrów. Ostatnia wioska Ghorak Shep, na trekkingu do Everest Base Camp, leży na wysokości 5160 m n.p.m., a Kala Pattar to 5550 m n.p.m. lub 5643 m n.p.m. Zatem różnica jest kolosalna! 

W Himalajach, z Ghorak Shep na Kala Pattar to  pokonanie tylko 390 metrów przewyższenia. Wydaje się to błahostką! Ale nic bardziej mylnego! Na wysokości powyżej 5000 m zawartość tlenu jest niższa o 40%-50% (a dokładniej zmienia się ciśnienie atmosferyczne, co bezpośrednio przedkłada się na zawartość tlenu w powietrzu, a tym samym w naszych płucach). Nasz organizm ciężko to znosi, gdyż podaż tlenu jest zbyt mała. Zatem oddychamy szybciej, ciężej, co wpływa na to, że szybko się męczymy. Nasze zapracowane mięśnie dają nam sygnał, że musimy przystawać nawet co kilka kroków. Ale nagroda jest wspaniała!

Jeżeli mielibyśmy porównać trudność szlaków najpopularniejszych trekkingów w Nepalu, to trzeba przyznać, że generalnie trekkingi w nepalskich Himalajach nie są trudne. Oczywiście wykluczając trudniejsze przejścia jak np. oblodzona przełęcz Chola, strefy lawin śnieżnych, kamiennych – jak ta na trekkingu wokół Annapurny tuż przed Thorong Phedi, kilka trudnych eksponowanych miejsc w drodze do Kanczendzongi i oczywiście wiele innych), trekking w Himalajach na popularnych szlakach nie wymaga od nas specjalnego wspinaczkowego przygotowania czy sprzętu (raki warto mieć – w zależności od pory roku i trekkingu).  Orla Perć jest dużo trudniejsza technicznie. Jednak z uwagi na wielkość i wysokość Himalajów, w Nepalu czekają na Was inne wyzwania niż w Tatrach.

Różnica odległości

Kolejną różnicą jest oczywiście czas jaki musimy poświęcić na dojście, dojazd do punktu startowego. W Tatry wystarczy wsiąść w auto, pociąg, autobus i w kilka godzin jesteśmy u stóp polskich najwyższych gór. W Himalajach, dojazd z Katmandu (to wciąż jedyne lotnisko w Nepalu, gdzie operują loty międzynarodowe) do punktu startowego trekkingu zajmie nam minimum 2 dni. I tak na przykład, jeden cały dzień na dojazd do Pokhary skąd rozpoczyna się wiele trekkingów w rejonie Annapurny, a potem jeszcze dojazd kolejnego dnia do punktu startowego. Czasami zajmie to kilka godzin, a czasami cały dzień. By dostać się do Everest Base Camp, potrzeba dolecieć do Lukli. Lot zajmie 25 minut, a te są uzależnione od pogody! Do Lukli można oczywiście dojść, ale wpierw trzeba wciąż jechać kilka godzin z Katmandu do punktu startowego, a potem wędrować minimum 3-5 dni, by dojść tylko do Lukli. A przed nami wciąż jeszcze wiele dni wędrówki. Zatem można by powiedzieć, że dostępność tych gór jest jednak znacznie utrudniona i wymaga od nas wystarczającej ilości czasu, na którego brak tak bardzo wszyscy dziś narzekamy.

Gdyby porównać Tatry i Himalaje, to większość trekkingów nepalskich można spokojnie przyrównać do przejścia od Morskiego Oka przez Szpiglasową Przełęcz do Doliny Pięciu Stawów, a potem Doliną Roztoki w dół, czy przejście Czerwonymi Wierchami z Kasprowego Wierchu. Szlaki są dobrze wytyczone i dobrze widoczne (może mniej w drodze do bazy pod Kanczendzongą). Wędrują nimi setki tysięcy turystów rocznie, zatem są w większości miejsc dość szerokie i bezpieczne. Oczywiście są bezpieczne, jeżeli my zachowujemy się na nich bezpiecznie.

Ostatnią kwestią są długości tras. W Himalajach dziennie robi się ok. 8-15 km. W Tatrach przejdziemy 20 -30 km. Ale chodzenie na dużej wysokości powoduje, że długości dziennych przejść odczuwamy zupełnie inaczej. 10 km w Himalajach powyżej 4000 m, to jak 25 km w Tatrach.

Jaki trekking dla amatorów?

W Nepalu znajdziecie wiele fantastycznych tras trekkingowych. Wielu marzy o trekkingu do Everest Base Camp, aby móc zobaczyć tego olbrzyma na własne oczy. I choć niektórzy nie dowierzają, to wciąż dla wielu będzie to niemożliwe właśnie z powodu wysokości. Jeżeli mieliście już jakieś doświadczenie w wyższych górach, to prawdopodobnie będziecie w stanie ocenić, jak Wasze organizmy reagują na wyższych wysokościach. Jednak jeżeli jeszcze nie znasz swojego ciała na tyle - czeka na Ciebie szeroka oferta innych trekkingów, które niczym nie ustępują trekkingowi do Everest Base Camp.

Na początek warto się sprawdzić na trekkingu do Annapurna Base Camp lub wokół Annapurny. Jeżeli im podołasz warto wybrać się na wyższe wysokości i sprawdzić trudniejsze trasy. Dobrym wyborem będzie wtedy Everest Base Camp Trek lub trekking Doliną Gokyo.


Jeżeli już całkiem poważnie przygotowujecie się do wyjazdu w Himalaje, zapraszamy Was tam z nami. Naszą główną zasadą jest odpowiednia aklimatyzacja do wysokości. Nie damy się przekonać do organizacji trekkingu w zbyt szybkim tempie. Główną naszą troską jest Wasze zdrowie. Zatem rekomendujemy, aby przygotować Wasze ciała do tego kilku- czy kilkunasto dniowego trekkingu, abyście z sukcesem i uśmiechem na twarzy mogli osiągnąć wymarzony himalajski cel.

Jeżeli chcesz poznać naszą ofertę i wybrać się z nami w Himalaje, zapraszamy do kontaktu!

Publikacja 2020-08-24 12:42:07